Kleszcze – zagrożenie dla życia ludzi i zwierząt – wykład Gizeli Szarpak

26 kwietnia 2018 by Redaktor

Pani Gizela Szarpak przygotowała dla studentów – seniorów kolejny ciekawy wykład dotyczący ochrony zdrowia. Odbył się on 26 kwietnia 2018 r.  Tym razem tematyka dotyczyła kleszczy.  W tym roku można spodziewać się ich plagi, ponieważ mamy za sobą łagodną zimę.

Wykładowczyni omówiła rozwój kleszczy, rozmnażanie oraz niebezpieczeństwa związane z ukąszeniem tego pajęczaka.

Kleszcze wskazywane są przez ekspertów jako jedno z największych naturalnych zagrożeń dla zdrowia ludzi żyjących w naszej strefie klimatycznej. W Polsce żyje 19 różnych gatunków kleszczy. Wszystkie te gatunki łączy głód krwi, który zaspokajają, wgryzając się w skórę swoich żywicieli. Wyszukują ich dzięki czułym zmysłom – reagującym na ciepło, drgania gruntu, feromony, ruch powietrza i zapach potu.

Nieumiejętne wyjmowanie zakleszczonego w skórze kleszcza może wywołać duże komplikacje. Jeśli po ukąszeniu pojawi się wokół niego zaczerwienienie, to znaczy, że wdało się zakażenie i trzeba udać się do lekarza. Najgroźniejszym skutkiem ukąszenia kleszcza jest borelioza, która może doprowadzić do wielu powikłań mózgowych, sercowych czy stawowych. Może wystąpić anaplazmoza, tularemia czy gorączka krwotoczna.

Kleszcze możemy spotkać nie tylko w lesie, ale też w ogródku, na trawniku, pod ściółką. Dlatego, jeśli przebywaliśmy w takim miejscu, np. pracowaliśmy w ogrodzie, należy natychmiast obejrzeć swoje ciało i dobrze jest wziąć kąpiel. Najlepiej nie usuwać kleszcza samemu, lecz udać się do lekarza, aby w odpowiedni sposób wyjął jego odwłok. Pozostawienie niewyjętego do końca kleszcza może spowodować zachorowanie tej osoby. Wyjęcie ze skóry kleszcza w ciągu 24 godz. czyni człowieka bezpiecznym.

Wykład pani Gizeli Szarpak uświadomił nam jak ważne jest zabezpieczenie ciała przed kleszczami. Wybierając się do lasu najlepiej wyposażyć się w wysokie buty, długie spodnie, bluzę z długim rękawem, zabezpieczyć głowę. Po powrocie należy ubranie od razu zdjąć, dobrze otrzepać i wyprać.  Na rynku są dostępne różnego rodzaju preparaty, jednak żaden bez względu na to, czy będzie zawierał chemiczne, czy naturalne składniki, nie zapewni nam całkowitej ochrony przed kleszczami. Takie preparaty działają przede wszystkim na zasadzie odstraszania kleszczy zapachem. Nie lubią one m.in. zapachu mięty, trawy cytrynowej, tymianku, rozmarynu.

Halina Krzyżak, przewodnicząca Zarządu GUTW podziękowała wykładowczyni, a zebrani gromadnie studenci nagrodzili tę cenną wypowiedź gromkimi brawami.

Halina Krzyżak

 

 

A oto kilka naturalnych sposobów na odstraszenie kleszczy.

Olejek chroniący przed kleszczami

Składniki:

♥ 100 ml oleju ze słodkich migdałów

♥ 10 kropli olejku z mięty pieprzowej

♥ 10 kropli olejku z trawy cytrynowej (można zastąpić go olejkiem z rozmarynu, tymianku, oregano lub goździkowy).

Dla małych dzieci można użyć olejku lawendowego, olejku z drzewa herbacianego lub olejku z geranium. Takim olejkiem smaruje się całe ciało.

Mgiełka odstraszająca kleszcze

Składniki:

♥  suszone zioła – tymianek, rozmaryn, lawenda, mięta, szałwia – do wyboru

♥ 100 ml wody

♥ cytryna lub olejek eteryczny do wyboru

Taką mgiełką też możemy spryskiwać ciało. Jej przygotowanie jest bardzo proste – zioła wystarczy zaparzyć w 100 ml wody (może to być sam tymianek, a może być mieszanka 2-3 ziół), przelać do buteleczki z atomizerem, dodać sok z cytryny, albo olejek cytrynowy (może być też z trawy cytrynowej lub miętowy) i wymieszać.

Mgiełką warto spryskiwać się nie tylko przed wyjściem z domu, ale i podczas spaceru. Mgiełka zrobiona z tymianku lub rozmarynu i cytryny będzie też odpowiednia dla psów.

 

Więcej informacji na temat naturalnych sposobów ochrony przed kleszczami: tutaj.

Więcej na temat boreliozy: tutaj.


Brak komentarzy

No comments yet.

Sorry, the comment form is closed at this time.